• Wpisów:54
  • Średnio co: 47 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 21:37
  • Licznik odwiedzin:9 214 / 2595 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Hejka ,zrobiłam i ustawiłam nagłówek. Tylko są pewne problemy. Mam dziwne ustawienia i ucieło nagłówek xD
  • awatar Psy- moja pasja <3: fajne plis wejdzna bloga luneczka.pinger.pl bo wygrała mój konkurs i zostaw komka
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
O jakiej rasie chcecie ciekawostki?
  • awatar Good Advice: *Jeśli masz jakiś problem o którym chcesz porozmawiać a nie masz z kim, lub potrzebujesz jakiejś rady to zapraszam !* ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

pieski103
 
marley2422
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

pieski103
 
cece123
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
KOCHANI REAL BLOG O MOJEJ PSINCE TO MAKSI-SZNAUCER-MINIATUROWY.BLOGSPOT.COM !!!
 

 
Siemka Kurcze gdyby nie szkoła to bym pisała częściej a tak to chce mieć też czas wolny ... wybaczcie psiarze
  • awatar Psie serce: Wiadomo że jak jest szkoła to nie można tak czesto wchodzi na pingera , wiec ja to rozumiem bo tez tak mam , ;* Wybaczamy ci ;*
  • awatar ♥ eMka ♥: Zapraszam do mnie wielka wyprzedaż ; ciuchy , ramka cyfrowa , telefony . Na prawdę tanio . Może akurat wpadnie Ci coś w oko :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hejka! Już niedługo święta ! <3 A jak Wasze psiaki się przygotowują? Mam dla Was sweet focie <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hejka! Przepraszam za takie przerwy ale mam innego bloga jeszcze do tego szkoła się zaczęła i macie... ale dziś mam inną notkę.
Patrzcie ile na świecie jest ludzi którzy maltretują zwierzęta,męczą je w laboratorium testując na nich nielegalnie np. narkotyki. To wszystko to zbrodnia ludzi!
 

 
Nawet nie trzeba nic opisać
  • awatar ♥Believe♥BunnyOli♥: niestety biedne pieski: ja nie moge mieć psa bo mi mama nie pozwala ale tata pozwala chciałam zostać wolontariuszką ale nie mam 14 lat ale jakoś w tym tyg. jade do schroniska narazie staram sie pomagać zwierzę tą na str. internetowych np. http://www.pmiska.pl/,http://otoz.pl/,http://www.schronisko.org.pl/zwierzeta-i-ludzie/poszly-do-domu-pozdrawiaja.html
  • awatar kochane psiaki: niestety
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Zwierzęta nas tak kochają!! A my ludzie...jak się im za to odwdzięczamy?! Śmiercią!! Oraz przywiązanymi do drzewa!! A jakby Was ktoś tak przywiązał? Miło by nie było gdyby lina wbijała się wszyję i ocierała!! Tak samo ze zwierzętami!
Niestety ludzie są tacy okrutni
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Są już wakacje, ludzie teraz jeżdżą w różne miejsca lecz czasem zabierają ze sobą zwierzęta.
I co z tego wynika?! Porzucenie gdzieś na środku ulicy!!! Jakbyście się czuli gdyby ktoś wyrzucił Was z domu?! Miłe uczucie? Nie prawda! Widzicie w jaki sposób wreszcie psów będzie coraz mniej!!! Dobrze by było gdyby psy były zwierzętami pod ochroną! Popatrzcie sami na zdjęcia
 

 
Przepraszam Was za tak długą nieobecność,ale nie miałam czasu!!! Po za tym mam innego bloga więc bardziej z niego korzystam link: www.zendaya-coleman-z-c.blogspot.com
 

 
Jack Russell terrier – jedna z ras psów należąca do grupy terierów w sekcji teriery krótkonożne uznana przez Międzynarodową Federację Kynologiczną.
Rasa powstała z angielskiej rasy parson Jack Russell terrier, podzielonej w 2000 r. na dwie osobne rasy: wysokonożnego parsona i niskonożnego jacka. Obie odmiany były kształtowane przez tego samego człowieka – zapalonego myśliwego-pastora Johna Russella (zwanego Jackiem; ur. 1795, zm. 1883). Suka Trump była dla niego wzorem przyszłej rasy. Nazwa parson Russell została ustalona przez American Kennel Club (AKC), zaś cała rasa Jack Russell terrier uformowała się już w Australii.
Jack Russell terrier jest psem niewielkich rozmiarów o zwinnej sylwetce średniej wielkości. Ogon jest osadzony wysoko, lędźwie są lekko łukowate. Żuchwa i szczęki tego teriera są mocne, zgryz nożycowy, trufla nosowa czarna, płytki stop, oczy w kształcie migdałów, a uszy – płatków róż i ściśle przylegające do głowy. Skóra jest elastyczna i gruba; ciało nie jest ani delikatne, ani zbyt muskularne.
Mierzą od 25 do 30 cm. Odmiana parson Russell terrier jest nieco wyższa od Jack Russell terriera, ze względu na dłuższe nogi (z reguły cięższy o ok. 1-1,5 kg).
Sierść jest dominująco biała z niewielkimi znaczeniami brązowymi, rudobrązowymi lub czarnymi. Znaczone są głowa i nasada ogona. Występują również osobniki całkiem białe.
Szata musi być ostra. Ze względu na jej rodzaj występują odmiany:
krótkowłosa – włos krótki, przylegający
złamana – włos średniej długości, układający się w jednym kierunku, twardy – "dziczy"
szorstkowłosa – włos dosyć długi, ułożenie w różnych kierunkach.
Jack Russell terrier jest psem radosnym, czujnym, bezkompromisowym, lojalnym, aktywnym, inteligentnym. Jest psem skłonnym do nagłej ekscytacji i wykazywania uporu; ma silny instynkt łowiecki. Nie należy do grupy psów typowo agresywnych, gdyż pierwotnie był jednym z nielicznych terierów, których zadaniem podczas polowania nie było zabicie zwierzyny, lecz jedynie wypłoszenie jej z kryjówki[3]. Należy go wcześnie przyzwyczajać do innych psów, gdyż jako dorosły pies może być wobec nich nieprzyjazny. Łatwo dostosowuje się do nowych sytuacji i odmiennych warunków życia. Podczas pracy na polowaniu charakteryzuje się odwagą oraz wytrwałością. Zadania traktuje jak nowe wyzwania i realizuje je z zapalczywością. Atrakcją jest dla niego pościg za szybko poruszającym się celem, najlepiej małą piłką lub frisbee. Wymaga wiele ruchu, poświęconego czasu i uwagi swojego opiekuna, a także konsekwencji w układaniu i tresurze.
Jest psem rodzinnym, lubi zabawy ze starszymi dziećmi. Zabawa z małymi dziećmi powinna się odbywać pod kontrolą rodziców, gdyż pies ma skłonności do gwałtownego, szybkiego poruszania się. Jack Russell terriery najczęściej są czujne, lecz nie są nadmiernie szczekliwe: zazwyczaj szczekają gdy wyczuwają zagrożenie lub podczas zabawy.
Psy tej rasy są mało wymagające w utrzymaniu i pielęgnacji. Aby zachować psa w dobrej kondycji fizycznej na każde 5 cm wysokości powinien przypadać 1 kg masy ciała, czyli pies o wysokości 25 cm powinien ważyć maksymalnie 5 kg.
Jack Russelle są krzepkie i długowieczne; powinny być szczupłe i zwinne. Mogą żyć około 15 lat. Rzadko chorują na choroby genetyczne. Jedną z takich chorób jest zwichnięcie rzepki kolanowej – nieleczona może prowadzić do artretyzmu. Badania wykazały, iż suki są na nią bardziej podatne. Kolejne to choroba Legga-Calvégo-Perthesa, choroba von Willebranda czy głuchota u psów całkowicie białych. Luksacja soczewki może pojawić się w ogólności u terierów w zaawansowanym wieku.
Wykorzystywane jako psy myśliwskie w charakterze norowców pracujących w norach lisów (wypłaszających zwierzę z kryjówki). W Irlandii często używane są na wsi do tępienia szczurów i pilnowania obejścia. W tym kraju rozgrywane są także co roku zawody jack russelli w łapaniu szczurów w stodołach. Energiczność i wytrwałość, jakimi obdarzone są te psy, pozwala im na uczestnictwo w ćwiczeniach agility.
Jack Russell terrier bardzo dużą popularnością cieszy się w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Australii. Jest dość popularny w Polsce. Najwięcej psów tej rasy można spotkać na zawodach jeździeckich lub w ośrodkach jeździeckich.

CIEKAWOSTKI
Psy rasy Jack Russell terrier pojawiły się w wielu produkcjach filmowych; rasa zawdzięcza swoją popularność m.in. filmowi Maska oraz jej kontynuacji Son of the mask.
Około 10-letni Jack Russell terrier o imieniu George pochodzący z Taranaki w Nowej Zelandii otrzymał wysokie międzynarodowe odznaczenie po tym jak stanął w obronie grupy piątki dzieci odnosząc ciężkie rany w walce z dwoma pit bull terrierami, która miała miejsce 29 kwietnia 2007. Obrażenia były tak poważne, iż podjęto decyzję o uśpieniu psa.
Suka Tillamook Cheddar rasy Jack Russell pochodząca ze Stanów Zjednoczonych jest jedną z najbardziej znanych na świecie zwierząt – malarzy. Odbyło się kilkanaście wystaw Tillie i miały miejsce w USA, Belgii, Holandii czy na Bermudach. Niektóre z jej prac sprzedano po 2 tysiące dolarów.
Właścicielami psa rasy Jack Russell są (lub byli), m.in.: Bette Midler, Karol (książę Walii), Serena Williams, Goldie Hawn, Mariah Carey, Paul McCartney, Charlotte Church, Rick Stein[19] czy belgijski aktor i komik Benoît Poelvoorde[20].
Bothie, samiec Jack Russell był jedynym na świecie psem, który dostał się zarówno na biegun północny i południowy. Podróż, która rozpoczęła się w 1979 i zakończyła w 1982, odbył ze swoimi właścicielami Ranulphem i Virginią Fiennes.
Sześcioletni Part-Ex, Jack Russell z zachodniej Walii, dostał się do księgi rekordów Guinnesa jako pies uprawiający sporty ekstremalne

ZDJĘCIA↓
 

 
Już Rzymianie spotykali w Brytanii podobne do beagla psy myśliwskie. W 1475 r. po raz pierwszy pojawiła się ich nazwa. W XVI wieku beagle towarzyszyły angielskim królom na polowaniach. Beagle uchodzi za dalekiego krewnego dawnego southern hound - polującego na zające psa pochodzącego od francuskiego bielu de Gascogne. Ponieważ beagle są mniejsze i wolniejsze niż duże psy polujące w sforze, chodzi się z nimi na polowanie na zające pieszo, a nie jedzie konno. Dziś beagle, dzięki swym cechom charakteru, jest przede wszystkim psem rodzinnym. Jako psy o dużych zdolnościach przystosowawczych, towarzyskie i dobrze tolerujące inne psy, beagle nadają się niestety doskonale do laboratoryjnych hodowli jako psy doświadczalne. Ten mały biało-kolorowy pies myśliwski jest subtelny, radosny i wesoły, inteligentny i sprytny, ale również trochę uparty. Nigdy nie jest ostry czy agresywny. Ten pełen pasji pies myśliwski podąża za każdym śladem i jako samodzielnie polujący pies w sforze wykazuje nawet dziś niezależność i samowolę. Dlatego beagle musi być od małego konsekwentnie wychowany, co u tych zabawnych szczeniąt nie jest łatwe i często może być daremnym trudem - jak właścicieli problemem jest to, że ten zwykle przywiąziany pies na spacerze zapomina o posłuszeństwie i idzie własną drogą.
Higiena i zdrowie
PIELĘGNACJA BEAGLA - FUTRO:

Zdrowy beagle to nie tylko błyszcząca sierść i wesoło machający ogon. Dobra forma psa jest syntezą jego zdrowia psychicznego i fizycznego. Na oba te czynniki znaczący wpływ ma odpowiednia profilaktyka, czyli dbanie, aby nasz beagle był czysty, zdrowy i właściwie karmiony.

Codzienna pielęgnacja beagla nie sprawia większych trudności i jeżeli przyuczymy do niej psa stanie się dla niego bardzo przyjemna. Krótka sierść nie wymaga jakichś specjalnych zabiegów, jednak, aby zachowała swój ładny, lśniący wygląd, niezbędne jest regularne szczotkowanie. Do tego celu powinniśmy zaopatrzyć się w specjalną gumową rękawicę do czesania psów, dostępną w sklepach zoologicznych. Czesanie winno odbywać się raz na tydzień, najlepiej w stałym, wyznaczonym wcześniej miejscu. Częstsze także nie zaszkodzi, pamiętajmy, że co nie znajdzie się na naszej szczotce, wyląduje na meblach i dywanie. Nie dopadajmy psa na podłodze, gdy właśnie się bawi i nie wyciągajmy go z klatki/posłania, kiedy odpoczywa po posiłku. Zawołajmy go do siebie wesołym głosem, postawmy w wyznaczonym miejscu (najlepiej na stole o niepoślizgowej powierzchni) i zacznijmy głaskać go rękawicą. Najpierw róbmy to delikatnie i spokojnie, cały czas wesoło i łagodnie przemawiając do psiaka, stopniowo zwiększając nacisk, aż dojdziemy do stanu, gdy będziemymogli normalnie i energicznie czesać psa. Co jakiś czas dawajmy mu smakołyk. Tak przyuczony do czesania beagle pokocha tę czynność i z chęcią będzie uczestniczyć w cotygodniowym masażu. Pamiętajmy, żeby w początkach nauki nie zniechęcić psa do czesania. Nie możemy na niego krzyczeć ani okazywać zniecierpliwienia znudzonej czesaniem wiercipięcie. Odpowiednie przyuczenie do zabiegów pielęgnacyjnych i zadbanie by były one dla naszego beagla przyjemne rzutuje na cały nasz kontakt z psem. Jeżeli czesząc będziemy nerwowi i brutalni, pies nie zaufa nam w żadnej sytuacji. On nie oddzieli czesania w wyznaczonym miejscu (do którego nie będzie w ogóle podchodzić, i którego będzie unikać jak ognia) od zwykłego codziennego kontaktu. Zawsze będzie uważać, czy aby na pewno zaraz nie zaczniemy na niego krzyczeć i nigdy się przy nas całkowicie nie zrelaksuje. A taki stres bywa zabójczy dla typowego dla rasy wesołego charakteru beagla.

PIELĘGNACJA BEAGLA - USZY:

O ile samo futro nie absorbuje zbyt dużo uwagi właściciela, o tyle stan uszu psa musi być regularnie i dokładnie sprawdzany. Najlepiej robić to przy czesaniu (jeśli nie częściej). Regularna kontrola uwarunkowana jest anatomią beagla. Jego uszka są zwisające, a ich budowa i umiejscowienie sprawiają, że kanał słuchowy jest słabo wietrzony, i co za tym idzie, łatwiej narażony na różne infekcje. Najlepiej, jeżeli od pierwszych dni przyzwyczaimy szczeniaczka do dotykania jego uszu, dzięki czemu wszelkie zabiegi staną się dla pieska przyjemne. Oczywiście nie popadajmy w skrajności. Chodzi mi o delikatne masowanie uszu i jeszcze delikatniejsze wywijanie ich na drugą stronę, a nie o silne chwytanie czy ciągnięcie. Do czyszczenia uszu potrzebny będzie specjalny płyn. Na szczęście kilka jego rodzajów jest łatwo dostępnych na naszym rynku. Ich stosowanie niewiele się od siebie różni, jednak zapoznajmy się dokładnie ze wskazaniami producenta (sposób użycia, dawkowanie, częstotliwość stosowania etc.). Większość środków zaleca, by do uszu psa wpuścić kilka kropli płynu. Następnie należy rozmasować nasadę ucha i samą chrząstkę, by środek czyszczący dokładnie i równomiernie rozprowadził się po kanale usznym. Sam zabieg nie jest dla psa bolesny, ale nie należy do najprzyjemniejszych. Nasz beagle zacznie trzepać uszami, dlatego dobrze by było poprosić kogoś o delikatne, aczkolwiek stanowcze przytrzymanie psa. Z czasem nasz podopieczny przyzwyczai się do zabiegu i będziemy mogli bez problemów zajmować się bez niczyjej pomocy higieną jego uszu. Nadmiar płynu wycieramy tamponem z waty. Uwaga: ucho psa to nie kopalnia! Nie należy dokonywać w nim głębokich eksploracji. Jeżeli akurat nie mamy płynu, a ucho jest mocno zawoskowane, w ostateczności możemy posłużyć się samą watą. Nie wolno używać wacików na patyczkach, gdyż istnieje niebezpieczeństwo, że nałożona wata zsunie się do ucha, a jej wyjęcie będzie możliwe tylko przez lekarza weterynarii. Pod żadnym pozorem nie czyśćmy psich uszu mydłem czy poprzez wlewanie do nich wody! Pamiętajmy o nagrodach, smakołykach, dzięki którym beagle pokocha wszystko, co z nim robimy. Bierzemy ucho do ręki - dajemy psu smakołyk, wlewamy psiakowi płyn do ucha i masujemy - smakołyk, po wszystkim (jakżeby inaczej) - smakołyk. Ucho jest organem niezwykle wrażliwym, dlatego musimy o nie dbać ze zdwojoną czujnością. Przed każdą kąpielą zabezpieczmy uszy, wkładając kłębuszki waty. Jeżeli jednak dostanie się do nich woda, po skończonym myciu delikatnie wytrzyjmy wnętrze uszu, podobnie jak robimy to przy zwykłym czyszczeniu. Choroby uszu bywają niezwykle złośliwe i mają tendencję do nawrotów, jeżeli w odpowiednim czasie nie zastosuje się odpowiedniego leczenia. Dlatego w wypadku infekcji, nie próbujmy domowych sposobów leczenia. Najlepiej od razu udajmy się do dobrego lekarza weterynarii.

PIELĘGNACJA BEAGLA - OCZY:

Podobnie jak pielęgnacja całego beagla, nie jest skomplikowana. Wystarczy, że będziemy wycierać psu wydzielinę, zbierającą się w kącikach oczu, czyli tzw. „śpiochy". Każdy beagle lubi zaglądać głęboko w oczy swojemu właścicielowi (szczególnie, gdy ten coś je), więc nie będziemy mieli problemu z zauważeniem czy oczy są zaczerwienione, załzawione, czy szczególnie mocno zaropiałe. Jeżeli naszemu podopiecznemu wbił się w oko patyczek, zadra czy źdźbło pod żadnym pozorem nie próbujmy go samodzielnie wyciągać i jak najszybciej udajmy się do weterynarza. Samodzielne „szperanie" w oku może się zakończyć jego trwałym uszkodzeniem. W razie lekkiego podrażnienia możemy przepłukać oczy mocną, wystudzoną herbatą, rumiankiem lub roztworem kwasu bornego. Jeżeli objawy nie ustępują, zwróćmy się o poradę do lekarza weterynarii. Pamiętajmy, że obfita wydzielina, szczególnie u młodych psów, może być objawem groźnej choroby. W okresie letnim, szczególnie, kiedy jest bardzo sucho, nasz psiak może mieć bardziej niż zwykle zaczerwienione oczy. Jeżeli poza lekkim podrażnieniem i niewielkim ropieniem stan psa jest dobry, a objawy mijają, np. po deszczu, nie należy się z tego powodu denerwować. Jest to normalna reakcja na zwiększone stężenie kurzu podczas upalnych dni.

PIELĘGNACJA BEAGLA - ZĘBY:

Wzorzec wymaga, aby zęby beagla były mocne i białe. Nie mamy także co marzyć o zdrowiu i dobrym samopoczuciu naszego pupila, jeśli nie zadbamy o czystość jego jamy ustnej. Czyszczenie zębów jest zabiegiem najmniej przez psy lubianym. Poprzez odpowiednie przyzwyczajanie beagla do tej czynności możemy sprawić, że będzie ją cierpliwie znosić, jednak nigdy jej nie polubi. Oczywiście tak jak i w innych dziedzinach psiej pielęgnacji, tak i w wypadku jamy ustnej profilaktyka jest najważniejsza. Wystarczy, że od czasu do czasu pies dostanie do pochrupania suchar, dużą kość, jabłko lub jeden ze specjalnych smakołyków przeznaczonych do czyszczenia zębów. Obecnie, dla wygody właścicieli, wielu producentów suchych karm miesza z granulkami normalnej wielkości także nieco większe, by pies jedząc od razu czyścił sobie ząbki. Niestety, ku rozpaczy naszego psiaka od czasu do czasu będziemy musieli wyszorować jego zęby w tradycyjny sposób. Oczywiście nie liczmy, że nasz dorosły beagle będzie spokojnie czekał, aż pan łaskawie wyjmie mu z pyszczka wszystko to, co przed chwilą w nim umieścił, czyli szczoteczkę z obrzydliwą ludzką pastą i własne palce. Każdy beagle, będący przy zdrowych zmysłach, rzuci się do ucieczki i nigdy więcej nie da się zaciągnąć w pobliże szczoteczki. Co wrażliwsze zrezygnują nawet na jakiś czas z lizania ukochanego dotąd pana po twarzy, ilekroć poczują zapach mięty. Dlatego do mycia zębów, tak jak do wszystkich innych czynności pielęgnacyjnych, musimy psa przyzwyczajać. Najlepiej, gdy naukę rozpoczniemy od pierwszych dni po przybyciu szczeniaka do domu. Jak to robić? Po prostu podczas głaskania szczeniaka na krótko dotykajmy delikatnie jego pyszczka i podnośmy do góry wargi. Podczas "zabiegu" cały czas musimy łagodnie i wesoło przemawiać do malucha. Po chwili z powrotem zaczynamy głaskać szczeniaka. Jeśli będziemy wystarczająco delikatni nasz piesek nie zauważy znaczącej różnicy między drapaniem za uszkiem, a głaskaniem pyszczka. Z czasem możemy zacząć dotykać i masować dziąsła szczeniaka. Oczywiście po każdym "ćwiczeniu" nasz podopieczny musi zostać nagrodzony (smakołykiem lub niezwykle wesołą pochwałą, np. "dobry piesek". Po pewnym czasie będziemy mogli bez problemu zawinąć palec gazą, umoczoną w wodzie zmieszanej z sodą. Następnym stopniem wtajemniczenia jest szczoteczka, choć przy odpowiedniej profilaktyce jej używanie nie musi być konieczne. W sklepach zoologicznych można kupić specjalne szczoteczki dla psów, zakładane na palec; dzięki temu ich używanie jest bardzo łatwe. Ostatecznie możemy posłużyć się szczoteczką przeznaczoną dla ludzi, musimy tylko wybrać jak najbardziej miękką. W przeciwieństwie do szczoteczki pasta musi być kupiona w sklepie zoologicznym lub lecznicy weterynaryjnej. Ludzkie mają bardzo nieprzyjemny dla psa smak, także ich skład chemiczny jest nieodpowiedni. Zamiast pasty możemy użyć sody oczyszczonej. Jest ona łatwiej dostępna i tańsza. Lekko zwilżoną sodę nabieramy na gazę lub szczoteczkę (w ostateczności palec) i delikatnie rozprowadzamy po zębach psa, wesoło rozprawiając, jaki jest dzielny i wspaniały. Odczekujemy chwilę i rozpoczynamy delikatne szczotkowanie lub wycieranie zębów (w wypadku gazy). Po całym zabiegu płuczemy psu pysk, nagradzamy i pozwalamy swobodnie się wykichać, wyprychać i odsapnąć.
 

 
Jak ma się czuć takie zwierzę , za kratkami ty przechodzisz patrzysz , głaszczesz, mówisz oh jaki słodki , piękny a piesek myśli może to będzie ten mój właściciel na , którego czekam a tu nic ty tylko przyjechałeś pooglądać pieski.... pies nigdy nie traci nadziei zawsze czeka do ostatniej sekundy życia....
 

 
Człowiek ma prawo wyboru może żyć jak normalny człowiek , a może coś przeskrobać i być za kratkami , ale sam se to wybiera a zwierzę ?! NIE , DLACZEGO DBASZ TYLKO O SIEBIE ?! DLACZEGO ?! CZY ZWIERZĘ JEST OD CIEBIE GORSZE ?! TO ŻE MA SIERŚĆ I NIE ZNA MOWY LUDZKIEJ TO NIE ZNACZY ŻE MOŻESZ JE ZABIJAĆ BO CI NIC NIE ZROBI !
 

 
Każdy z nich chce dom... opiekuna , który zadba , pomoże , pobawi się ... one chcą dom .. czekają do ostatniego moment życia nigdy nie przestają myśleć , wierzyć w cud ... Ale dlaczego człowiek nie może spełnić tego jednego marzenia ?! dlaczego pies nie może być szczęśliwy?! dlaczego ma być gorszy?! POMÓŻMY IM!
 

 
Biedne pozbawione godności psy.... mają tylko beczkę w której mogą się schować ..... zimna,niewygodna,twarda....... jedzenie rzucone przed nos... ledwo pies może dosięgnąć do niego... bez picia.... tylko ma towarzysza , przyjaciela , który zawsze będzie blisko, który zawsze pocieszy choć przeżywa to samo..... tylko przywiązane na łańcuchu wrzynającym się w szyję .... CZY TAKIE POWINNO BYĆ ŻYCIE ?! ON SOBIE SAM NIE POMOŻE ! NIE WIE CZY JUTRO ZOBACZY JESZCZE DZIEŃ ! ZASTANAWIA SIĘ ILE JESZCZE WYTRZYMA BEZ PICIA ! KIEDY ŁAŃCUCH SIĘ TAK WROŚNIE ŻE JUŻ GO NIE BĘDZIE DAŁO NORMALNIE USUNĄĆ! ZA PRZEPROSZENIEM KURWA LUDZIE! WY MACIE DOMU , JEDZENIE , PICIE ..... , ALE SĄ TEŻ TACY , KTÓRZY NIC NIE MAJĄ , ALE GO NIKT NIE ZABIJE A PIES ... CZYM SE ZASŁUŻYŁ NA TAKI OKRUTNY LOS?!
 

 
kupujesz szczenię , ładne , młode, szczęśliwe a zarazem przestraszone , ale po jakimś czasie nabiera ufności do człowieka......... ale gdy dorośnie ........ nie będzie już takie słodkie ...... będzie potrzebowało dużo więcej uwagi...... nie chcesz już go w domu..... przywiązujesz do budy....... pies po jakimś czasie Ci się nudzi ........ nie potrzebujesz go i tak mieszka na dworze...... więc zabierasz go na wycieczkę ..... nie będzie ona sprawiedliwa....... zostawisz go.... a on Ci zaufał.... , ale z drugiej strony myślisz po co oddawać go do schroniska ? przecież można się zabawić..... po maltretować .... biedne stworzenie.... ono nie nie skrzywdzi ....przecież obdarzyło nas ufnościom... więc je przywiązujesz do drzewa w lesie żeby już go nikt nie uratował ..... bez picia , jedzenia....niech tak się skończy jego żywot ....
NIE ! ONO NIE ZASŁUŻYŁO NA TAKI LOS!
 

 
Czy on musi być ładny? Nie musi! Ważne by miał dobre serduszko i kochającą go rodzinę!
Ci co mordują zwierzęta powinni się strasznie wstydzić! Nie jest Wam żal tych małych, uroczych i bezbronnych zwierzątek? Co one Wam robią! I tak im się odwdzięczacie za miłość, wierność, ufność i obronę? One to mogły by poświęcić życie żeby Was ochronić! A wy takie GŁUPKI tak i się odwdzięczacie! To taki wielki WSTYD!!!
WSTYDŹ SIĘ LUDZKA RASO!
  • awatar Gość: Zgadzam się z tb...ludzie potrafią być okrutni :(
  • awatar pieski103: Nie dotyczy miłośników zwierząt tylko tych co je mordują!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
On rozumie , widzi otaczający go świat... ma swoje prawa ? ma ,to dlaczego jest tak karany za ufność, miłość do człowieka ? Bo człowiek to przebrzydły organizm , który dba Tylko o siebie samego...
 

 
Biedne , opuszczone , pozbawione miłości zwierzęta mają ostatnią swoją szanse w schronisku , niestety tam jest wiele innych czworonogów , które również potrzebują miłości , opieki , a nie wszystkich stać na to by wykarmić i opiekować się codziennie tysiącem psów ... Tylko my możemy im pomóc , dokarmiając je , służyć jako wolontariat w schronisku , albo też klikną tylko jeden przycisk na ''Facebook'' ...
 

 
Myślisz sobie eh. pies ze schroniska , może być niebezpieczny , chory albo groźny lepiej kupie rasowego , ale kupują psa od hodowcy nie dajesz szansy psu , który już wiele w życiu przeżył , który czeka aż nadejdzie ta osoba , która je pokocha ... pies nigdy nie traci nadziei .. czeka aż do końca ... do końca aż go ktoś przygarnie ... lub do końca swego życia ..
 

 
Zwierzę widzi co się dzieje , jacy są ludzie , raz zostanie zbite ale i tak nie traci miłości i ufności do człowieka .. czuje się bezpieczne , zrobiło by wszystko by było nam dobrze , daje nam poczucie bezpieczeństwa .. ale dlaczego za to wszystko odpłacamy się po przez śmierć zwierzęcia ? .. dlaczego człowiek nie ma uczuć ?. Dlaczego nie umiemy szanować innych istot ? . Osoby znęcające się nad zwierzętami może zrozumie to za parę lat gdy już nie będzie na tej planecie zwierząt , będą tylko istniały jako legenda , historia , widziane tylko na zdjęciach , a osoby , które nic nie robią teraz by powstrzymać takie osoby będą zadawać sobie pytanie dlaczego ? dlaczego wtedy kiedy była pora nie został ukarany taki człowiek..
 

 
  • awatar pieski103: fuj... proszę nie dodawać takich komentarzu można jedynie napisać fuj ale nie że będę rzygać taka jest moja proźba
  • awatar вιѕ¢υιт ♥: Nie dobrze mi sie zrobiło. Będę rzygać.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Mówisz słodziutki , malutki , przechodzisz tyle razy koło jego boksu , on czeka, prosi , woła Cię , a ty podchodzisz i mówisz słodki piesio , wołasz rodzica mówisz mamo mamo patrz jaki słodki może to właśnie będzie on ? . Wyciągacie go , oglądacie , ale nagle mama mówi patrz on nie ma jednej łapki , po co nam kulawy pies ? , zostawiacie i idziecie dalej , a pies miał nadzieję ....
 

 
Mimo tego że są bite , maltretowane i przestraszone , nie martwią się tylko o siebie , ale również o swoich towarzyszy.Często nie umiemy zrozumieć zwierząt , nie boimy się ich krzywdzić bo wiemy że one to tylko bez uczuciowe istoty, ale tak nie jest.

"Kto skrzywdził chodź raz zwierzę nie będzie już nigdy dobrym człowiekiem".
 

 
Wakacje to czas w którym możemy odpocząć od pracy itp , często zamierzamy gdzieś dalej spędzić ten czas . Nie zawszę mamy zamiar wzięcia ze sobą czworonoga. Oddanie zwierzęcia do hotelu dla zwierząt często dużo kosztuje , a nie każdy może pokryć te koszty. Więc często ostatecznym wyjściem niektórych osób jest po prostu pozostawienie samego pupila w domu.Pozostawione na własny los , często nie wytrzymują tak długiego okresu bycia samego w domu,pozostawione jedzenie i picie często nie wystarcza. Takie zwierzęta potem najczęściej są odwodnione , wychudzone , a w najgorszym wypadku zwierzę umiera.Dla tego zawsze dzwonie do mojej babci żeby zaopiekowała się Maksi.
NIE ZOSTAWIAJMY ZWIERZĄT NA PASTWĘ LOSU ! , PRZECIEŻ ONE TO CZĘŚĆ RODZINY!.
 

 
Dodam fotki psa mojego